czwartek, 27 czerwca 2013

smile

Wychodzę z mieszkania uśmiechnięta.
Uśmiecham się do ochroniarza i z uśmiechem mówię dzień dobry do pani, która spaceruje
z psem.
Wbiegam do tramwaju wąskimi drzwiami z torbami przewieszonymi przez ramię i przegub ręki.
Aż się milej człowiekowi robi, gdy patrzy się na kogoś, kto się od rana uśmiecha -  mówi motorniczy, a ja uśmiecham się jeszcze bardziej.

4 komentarze:

  1. Uśmiecham się i ja do Ciebie! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uśmiech ma wielką moc. Zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często staram się zachowywać pozytywne podejście do świata, ale widząc ponurych przechodniów nie zawsze mi się to udaje :c
    Fajnie, że są tacy ludzie, jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uśmiech znosi wszystko i powoduje, że inni się uśmiechają :)

    OdpowiedzUsuń